wstecz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

POLSKIE  DZIECI  Z  SYBERII 

 

Nazywają się Potocka, Kowalski, Jagiełło, Kalinowski, Kogut... Ale często nie rozumieją znaczenia swoich nazwisk, a Polskę znają tylko z filmów i książek. Wierność Ojczyźnie została drogo okupiona przez ich przodków, których zesłano tysiące kilometrów od rodzinnych stron. W żyłach syberyjskich Polaków – i nie ma w tym stwierdzeniu nadętego patosu – krąży cząstka najszlachetniejszej krwi naszego narodu. 

Najczęściej nie znają języka polskiego, ale jeśli mają okazję – pilnie się go uczą. Przeżywają radości i zmartwienia takie same, jak ich rówieśnicy na całym świecie. Jest im ciężko, bo warunki i poziom życia na Syberii są bardzo złe. Opisywać nędzę syberyjskich Polaków można długo, ale nie to jest naszym celem. 

Od dwóch lat pracujemy w środowisku polonijnym dwóch jednostek administracyjnych azjatyckiej Rosji: w Kraju Ałtajskim i w Republice Ałtaj.  Znamy potrzeby mieszkających tam naszych rodaków. Widzieliśmy radość tych nielicznych dzieci polskich z Syberii, którym dane było odpoczywać w ojczyźnie ich przodków. Byliśmy świadkami doniosłych i korzystnych przemian, jakie pobyt ten wywarł na ich charakterach i światopoglądach.  

Obecnie najbardziej pilną sprawą jest umożliwienie spędzenia dzieciom polskim z Syberii wakacji letnich w naszym kraju. Liczymy na zgłoszenia rodzin, które mogłyby gościć choćby jedno dziecko u siebie w domu. Potrzebne jest także sfinansowanie przejazdu z Syberii do Polski.       

Każda pomoc będzie cenna, każdą wyciągniętą przyjaźnie dłoń uściskamy z wielką wdzięcznością.  

 

Iwona i Wojciech Grzelakowie 

 

659300 Biysk, Altaiskiy Kray

p.o. box 59

tel./fax  + 7  3854  37 68 27

tel. kom. 602 89 32 75 

telefon w Polsce:  075 64 304 72 

e-mail: cervimontia2000@mail.ru

 

Counter